Właściwie mam wypracowaną hierarchię służącą ocenie liderów. Własną skalę. Dla mnie dzielą się niezaleznie od nazewnictwa stanowisk na trzy kategorie:
1. Kierownicy
2. Menedżerowie
3. Liderzy
Skąd taka skala ? Otóż przede wszystkim dla mnie abym odróżniał gdzie są wyraźne granice pomiędzy poszczególnymi typami zachowań i sposobami działania. Otóż kierownik to dla mnie osoba, która w zasadzie ogranicza się do pokazywania palcem dokąd mają zmierzać inni. To w zasadzie powoduje, że zadania są wykonywane pytanie tylko jak ? O ile ma w swoim otoczeniu fachowców i liderów to wykonywane są całkiem nieźle. Druga kategoria to już kategoria zarządzających, którzy z ludźmi pracują. Pracują, wdrażają, uczą, są coachami. To wyższa półka i już nieco więcej wiedzy, kompetencji i zaangażowania oraz umiejętności jest potrzebne do tego rodzaju zarządzania. Trzecia kategoria, najwyżej oceniana w moim systemie "rozróżniania" liderów to po prostu LIDER. Z krwi i kości. To ten, który idzie, a za nim idą jego ludzie. Przede wszystkim ma wizję gdzie idzie. Wiedzą gdzie z nim idą jego ludzie. Uczy innych jak, kiedy i po co. Posiada różne skale oceny, tworzy systemy wsparcia, szkoli, coachuje, inspiruje. To ten, który nie uznaje półśrodków i taką miarą mierzy swoje otoczenie biznesowe. Praca z nim nie zawsze jest łatwa, ale zawsze jest "DO CELU". A jeżeli już o biznesowym otoczeniu mowa... to w myśl zasady "Twoje podwórko, Twoja odpowiedzialność" podchodzi do wszystkiego SPRAWCZO!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz