niedziela, 6 listopada 2011

Zarządzanie Sobą w Czasie cz. 12 - Kalendarz elektroniczny

Wiem wiem... mieliśmy optymalizować! Ale dziś postanowiłem nieco złamać PLAN i podzielić się z Wami refleksjami na temat KALENDARZA ELEKTRONICZNEGO. Bo jeżeli mamy pójść dalej.. czyli wiele zmieniać i optymalizować to najpierw zapoznajmy się z najlepszym do tego narzędziem :-)


Osobiście uważam, że zdecydowanie łatwiej jest pracować w dzisiejszych czasach z kalendarzem elektronicznym niż z tradycyjnym, papierowym.


Podstawowe dostępne i najczęściej stosowane jego formy to:


1. Kalendarz Microsoft Outlook
2. Kalendarz Windows
3. Kalendarz Ical (w przypadku komputerów MAC)
4. Kalendarz GOOGLE


Ja polecam ten ostatni ze względu na niezwykłe możliwości adaptacyjne. Pewnie o tym jeszcze sobie powiemy, ale dziś nie o samych FORMACH a o przydatności rzecz będzie.


Otóż w tradycyjnym kalendarzu mamy do czynienia z jedną, jedyną możliwością wpisania czegoś, co o ile nie zostanie wpisane ołówkiem, nie jest do zmiany! To podstawowy mankament kalendarza papierowego. W elektronicznym kalendarzu możemy dowolną ilość razy zmieniać, kasować i dodawać zadania. Kolejnym niezwykłym udogodnieniem jest możliwość ustawienia powtarzania zadań! Dzięki temu np. co tydzień kalendarz z automatu będzie miał wpisane STAŁE POZYCJE np. zebrania, raporty, wizyty u lekarzy, ćwiczenia na siłowni itp. Możemy dowolnie wybrać częstotliwość powtarzania nawet jeżeli zadania te wykonujemy np. co 2 tygodnie lub co 3 tygodnie, albo jedynie w poniedziałki itp. Mamy zatem NA STAŁE zaplanowany np. rok do przodu w punktach POWTARZALNYCH. Kolejna sprawa to możliwość podziału zadań na typy lub kolory. Dzięki temu zadania np. z kategorii STAŁE, PRYWATNE, ZAWODOWE będziemy mieli widoczne gołym okiem. Możemy wtedy określić czego robimy najwięcej lub najmniej, jak rozkłada się nasz czas itp. Mamy możliwość wpisania dowolnej ilości zadań o jednej porze np. pokrewnych i nie mamy problemu z miejscem. W kalendarzu papierowym problem z miejscem jest ZAWSZE!!! Wpisy kalendarza elektronicznego zawsze możesz przesłać do innej osoby np. przez internet! Dostęp w przypadku na przykład kalendarza GOOGLE masz z dowolnego miejsca na świecie gdzie jest internet i z dowolnego urządzanie jak np. komórka! Czyli masz go zawsze W ZASIĘGU! :-) Kalendarz elektroniczny możesz powielać dowolną ilość razy. Możesz zatem mieć go w kilku urządzeniach i miejscach a papierowy kalendarz ma tylko jedną KOPIĘ! Możesz mieć zachowany kalendarz kilka lat do tyłu a papierowy ma tylko miejsce na ROK :-)


Co do wątpliwości:


1. Co jeżeli nie będę miał komputera lub dostępu do internetu do kalendarza Google ? Kalendarz papierowy zawsze mogę mieć przy sobie - A czy możesz wykorzystać telefon komórkowy ? Większość dzisiejszych telefonów ma kalendarz i można go zsynchronizować z kalendarzem w komputerze lub internecie


2. A co jeżeli zabraknie mi w telefonie baterii ? Kalendarz papierowy nie wymaga zasilania :-) - No właśnie... kup dodatkową lub zaopatrz się w ładowarkę samochodową i dodatkową sieciową. Poza tym zwykle dbasz o to, aby telefon był naładowany!


Macie inne obiekcje ?


Rozważcie zmianę! Warto! Ja pracuję z wersją elektroniczną już 7 lat! Zmieniły się telefony, mój laptop ale kalendarz mam wciąż taki sam :-)


Pozdrawiam :-)



Część 10: http://jestemliderem.blogspot.com/2011/10/zarzadzanie-soba-w-czasie-cz-10.html
Część 11: http://jestemliderem.blogspot.com/2011/10/zarzadzanie-soba-w-czasie-cz-11.html 

Część 12: http://jestemliderem.blogspot.com/2011/11/zarzadzanie-soba-w-czasie-cz-12.html

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz